Jej, dodając na instagrama zdjęcie tego deseru, nie spodziewałam się że będzie aż tak duże grono zainteresowanych ! Zarówno w komentarzach, jak i w wiadomościach prywatnych! Baaaardzo się cieszę i dziękuje dosłownie każdemu ! Mam nadzieję że ktoś przygotuje i da mi znać jak smakowało :)
Składniki:
65g kaszy kus-kus
jajko
100g twarogu
100g słodkiej gruszki
ok 30g mąki kokosowej
10g kokosu
5g olejku kokosowego + 5g masła klarowanego (można dać sam olej kokosowy, ja miałam już końcówkę )
20g odżywki białkowej
Kus-kus
zalewamy gorącą wodą (mniej więcej równo z poziomem kaszy) i
przykrywamy na kilka minut. Następnie miksujemy z pozostałymi
składnikami. Przelewamy do formy, pieczemy ok 25-30min (150°C z termoobiegiem) Najlepiej smakuje mocno schłodzone ( ja odstawiłam na całą noc do lodówki )
Serniki to chyba jedne z najbardziej lubianych i popularnych wypieków, ich wariantów smakowych chyba nie da się zliczyć ! Owocowe, czekoladowe, kokosowe, kawowe, ciasteczkowe itd.
Tradycyjne serniki przeważnie są z twarogu, jajek, cukru, masła i różnych dodatków, w zależności od tego jaki smak chcemy uzyskać.
U mnie dzisiaj zdecydowanie lżejsza wersja, lekka kawowo-owsiana baza serowa, plastry gruszki oraz lepka warstwa miodowa z kokosu, słonecznika i pszenicy ekspandowanej 😋
Twaróg, serek wiejski, jogurt naturalny dokładnie miksujemy. Dodajemy słodzidło, 15g kokosu, budyń, mąkę, kawę, aromat oraz płatki owsiane, dokładnie mieszamy. Dodajemy ubite białka i ponownie delikatnie łączymy całość. Przelewamy do wybranej formy (wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej tłuszczem) układamy cieniutko pokrojone plastry gruszki. Pieczemy ok 25-30min (u mnie 150°C + termoobieg) W między czasie mieszamy pszenice, słonecznik oraz pozostałą część kokosu z miodem. Całość wykładamy na podpieczony sernik i dopiekamy ok 10-15min. Czekamy aż wystygnie i GOTOWE .
Każdy z nas ma czasem taki dzień, że od samego rana jest senny, bez energii. W takich chwilach doskonale sprawdzi się kawa kuloodporna !Idealnie sprawdza się również jako przedtreningówka :D
Składniki mogą wydawać się dziwne i mało zachęcające, jednak naprawdę polecam spróbować :)
Tak jak obiecałam kilka dni temu na moim instagramie, wrzucam przepis na pysznego batona kokosowego, który idealnie sprawdzi się w roli deseru !
Składniki
15g syropu VitaFiber
10g odżywki białkowej (u mnie o smaku nougatu)
20g mąki kokosowej
35g jogurtu naturalnego
aromat ( u mnie funky flavors biscotti)
Jogurt mieszamy z syropem, następnie dodajemy odżywkę białkową oraz mąkę kokosową. Wszystko dokładnie łączymy i formujemy batona. Zawijamy w papier do pieczenia/folię aluminiową i umieszczamy na ok 2h w zamrażarce.
Po tym czasie zrobiłam sobie polewę którą wylałam na wierzch:
ok 5g oleju kokosowego
słodzidło (u mnie erytrytol)
łyżeczka kakao
Jako że baton był zimny to cała polewa szybko zastygła, tworząc chrupiącą, czekoladową glazurę!
Chyba nie znam osoby która nie lubi czekolady ! Jej się po prostu nie da nie lubić ! Dzisiaj przygotowałam domową, zdrowszą wersję, na bazie oleju kokosowego, z nadzieniem kokosowo-brzoskwiniowym. Mniaaaam :)
Składniki
30g nierafinowanego oleju kokosowego
25g naturalnego kakao
kilka kropel aromatu(u mnie był to Funky Flavours smak Biscotti)
dowolne słodzidło
Olej podgrzewamy, dodajemy pozostałe składniki, dokładnie mieszamy. Następnie wlewamy do wybranych foremek w taki spobów, aby przykryć dno oraz boki. Umieszczamy w zamrażarce.
W między czasie robimy nadzienie:
ok 1/4 szklanki mleka kokosowego (część stała i płynna)
syrop brzoskwiniowy (u mnie Real Pharm )
Mieszamy, nakładamy na wcześniej przygotowane foremki. Umieszczamy na ok 20-30min w zamrażarce (do momentu ścięcia się brzoskwiniowej warstwy). Na koniec zamykamy pozostałą częścią czekolady, ponownie schładzamy i czekamy aż całość ładnie zastygnie.
Kto jest fanem batonów proteinowych?
Niestety te sklepowe niezbyt zachęcają swoją ceną, dlatego warto pokombinować i stworzyć sobie je w domu. Nie potrzeba dużo składników, można totalnie kombinować z ich smakiem a ich wykonanie nie wymaga dużej ilości czasu. PERFEKCYJNIE ! UWAGA!! Są mega smaczne i totalnie uzależniają :D
Dzisiaj proponuję domowy zamiennik jednego z najbardziej popularnych smaków batoników QuestBar, Cookies and Cream Składniki:
25g syropu VitaFiber
30g odżywki białkowej (ja użyłam BioTechUSA Protein Fusion 85 smak Cookies&Cream)
1-2 ciastka Oreo
łyżeczka wody
Wykonanie jest banalnie proste : Odżywkę mieszamy z syropem (można go wcześniej lekko podgrzać) Następnie dodajemy pokruszone ciastko i dokładnie ugniatamy. Formujemy dowolny kształt, zawijamy w folię spożywczą lub papier do pieczenia i umieszczamy w zamrażarce na ok 1,5h. Aby uzyskać taki kolor jak na pierwszym zdjęciu, należy dodać pokruszone ciastko po dokładnym ugnieceniu już odżywki z syropem.
A jeśli ktoś ma ochotę na proteinowe ciastko, to wystarczy wcześniej przygotowanego batonika umieścić w piekarniku na ok 15-20min (150°C z termoobiegiem)
Wartości odżywcze:
(z jednym ciastkiem oreo) ok 205kcal Białko 26g Tłuszcze 3g Węglowodany 11g Błonnik 18g
Chętnych zapraszam do oglądnięcia filmiku na YouTube :
Od dłuższego czasu zbierałam się za założenie tego bloga aż w końcu się udało.
Mam na imię Karolina, mam 21 lat i jestem studentką trzeciego roku Technologii Żywności i Żywienia Człowieka.
Bardzo lubię sport, od ponad roku chodzę na siłownie, zimą jeżdżę na snowboardzie, lubię biegać a także jeździć ze znajomymi na rowerze, rolkach czy pływać.
Już od gimnazjum lubiłam spędzać czas w kuchni i przygotowywać różne słodkości dla całej rodzinki, pamiętam jaką zawsze miałam frajdę gdy mówili że bardzo im smakuje.
Mijały tak lata, a ja z dnia na dzień uwielbiałam to jeszcze bardziej.
Na co dzień wybieram wersje bardziej FIT, niech nikt nie myśli że jeśli coś jest zdrowe to od razu jest mniej smaczne ! Nie, nie, nie, nic bardziej mylnego ! Niedowiarków odsyłam do mojego instagrama @fit_choices_xo
Blog ma być uzupełnieniem i rozszerzeniem mojego konta na Instagramie :)